Prace nad zapowiedzianym w listopadzie „polskim Gothikiem” idą do przodu, czego najlepszym dowodem jest niedawny materiał, w którym wyjaśniono, jak docelowo będzie działał crafting w RPG End of Eden. Według słów dewelopera, nowe bronie wytworzymy, wykorzystując starsze przedmioty zdobyte w otwartym świecie w klimacie dark fantasy, inspirowanym pierwszą oraz drugą odsłoną legendarnego w naszym kraju cyklu studia Piranha Bytes.
Akcja
End of Eden rozegra się na tytułowej wyspie, wypełnionej potworami oraz dziwnymi anomaliami. Twórcy opisali omawiany projekt jako
„list miłosny” do dwóch pierwszych części
Gothica. Czego możemy się zatem spodziewać po
End of Eden?
Będziemy musieli dołączyć do wybranej gildii. Podobnie jak w dziełach
„Piranii”, w sumie na wyspie napotkamy trzy takie grupy, z których każda wyznaje odmienne wartości i zasady.
Obecne w grze postacie oraz monstra mają wykonywać swoje codzienne czynności, co powinno nadać światu wiarygodności.
W rozwoju naszego bohatera wykorzystamy tzw. talenty (w tym specjalne). Dzięki nim staniemy się lepsi w walce wręcz, starciach dystansowych, a także w posługiwaniu się magią. Oprócz tego dostaniemy szansę zyskania umiejętności wytwarzania i gromadzenia surowców.
Wykonując poszczególne questy, możemy spodziewać się kilku opcji ich zakończenia. Za wypełnienie danej misji wybierzemy jedną z oferowanych nagród o podobnej wartości.
Walka ma opierać się na refleksie gracza i jego znajomości napotkanych przeciwników. Jak wspomniałem, w starciach użyjemy zarówno broni, jak i czarów.
Za stworzenie omawianego tytułu odpowiada nasze rodzime studio
Laughing Fox Games, mające w dorobku chociażby takie gry, jak
Tower of Chaos (2023) lub
Lone Soul (2025). Aktualnie tworzone
End of Eden powinno zadebiutować w 2027 roku.
Źródło:
Maciej Gaffke - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2026-02-03 07:17:20
|
|
|